PRZEBIEG - Szlak Graniczny im. Kazimierza Pułaskiego

Idź do spisu treści

Menu główne

PRZEBIEG

 
 
 

PRZEBIEG SZLAKU

MIEJSCE

CZAS

KM

GRYBÓW

0.00

0.0

CHEŁM

2.00

6.5

WAWRZKA

1.30

3.0

TANIA GÓRA  576M

-

-

SUCHA HOMOLA

3.45

10.3

BARDIÓW WIERCH  755M

4.45

-

ROPKI

0.45

8.6

WYSOWA

1.45

7.5

OBIĆ 788M

-

-

JAWORZYNA 811M

2.00

-

KONIECZNA

2.00

13.1

DĘBI WIERCH

2.30

-

OŻENNA

1.30

14.0

NAD TYSOWYM

1.30

-

HUTA POLAŃSKA

1.30

-

BARANIE 788M

3.00

14.5

BARWINEK

2.30

9.3

CZEREMCHA

4.00

11.5

KAMIEŃ  857M

2.30

-

JASIEL

3.00

14.5

KANSIÓWKA 823M

1.30

4.1

DANAWA 841M

-

-

PRZEŁĘCZ ŁUPKOWSKA

-

-

NOWY ŁUPKÓW

7.00

14.8

 

49.00

131.7

WYSOKI GROŃ 905M

3.30

10.5

GMYSZÓW 870M

-

-

BALNICA

3.30

9.2

CZERENIN 828M

-

-

PRZEŁĘCZ POD ROZTOKAMI

4.30

15.0

OKRĄGLIK 1101M

2.30

3.1

PŁASZA 1162M

-

-

RABIA SKAŁA 1199M

3.30

9.2

CZERTEM 1092M

-

-

KRZEMIENIEC 1221M

-

10.7

WIELKA RAWKA 1304M

5.45

1.7

USTRZYKI GÓRNE

2.00

6.5

RAZEM :

73,15

197,6

GRYBÓW - NOWY ŁUPKÓW

GRYBÓW - Chełm (779 m) - Wawrzka - Sucha Homola (708 m) - Bordiów Wierch (755 m) - Ropki - Wysowa
Obić (788 m) - Jaworzyna Konieczniańska (881 m) - Konieczna - Radocyna - Grab -Ożenna - Nad Tysowym (713 m) - Ciechania - Huta Polańska - Baranie (759 m) - Barwinek - Czeremcha - Kamień (857 m) - Jasiel - Kanasiówka (823 m) - Pasika (848 m) - Danawa (841 m) - Siwakowska Dolina (701 m) - NOWY ŁUPKÓW

Początek szlaku wspólnie ze znakami zielonymi na dworcu PKP w Grybowie. Z placyku przed budynkiem dworcowym w lewo. Drogowskazy. Szlak niebie Chełm 2 h, Wawrzka 3.30 h, Konieczna 8 h. Szlak zielony: Jaworze 3h.


GRYBÓW  Miasto w dolinie Białej otoczone wniesieniami Gór Grybowskich. Grybów powstał w 1340 r. i przez ćwierć wieku nosił nazwę Grynberg. Lokowany był na prawie magdeburskim przez króla Kazimie Wielkiego. Miasto było dogodnie położone na szlaku handlowym na Węgry i czerpało niemałe zyski z handlu winem. Posiadało bowiem przywilej jego składu. Grybów pełnił również administracyjną funkcję starostwa niegrodowego. Okres największego rozwoju miasta to XVI - XVII w. W XVI w. Grybów słynął z produkcji saletry. W roku 1860 miasto zostało stolicą powiatu. Ciekawym epizodem w historii Grybowa jest wizyta znakomitego malarza Artura Grottgera w 1863 r. Przyjechał on tu w odwiedziny do swojej narzeczonej Wandy Monne i jej rodziny. Malarz wziął udział w wycieczce na Chełm, której plonem było kilka obrazów m.in. panorama Grybowa, widok Ropy oraz dworu w Jeżowie. Na począt naszego stulecia w Grybowie odbywały się znane na całą okolicę targi. Rozwijało się rzemiosło, zwłaszcza wędliniarstwo. Miasto ucierpiało nieco podczas obu wojen światowych. Obecnie liczy ok. 6200 mieszkańów. Miejscowy browar z 1904 r. wytwarza doskonałe piwo, przemysł reprezentują Zakłady Stolarki Budowlanej i Wytwórnia Konstrukcji Stalowych.
Zabytki miasta to: filia Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie eksponująca stare obrazy, rzeźby, przedmioty liturgiczne; drewniana plebania z 1699 r., a wewnątrz niej fragmenty polichromii i barokowe kafle; śred układ urbanistyczny z rynkiem położonym na stoku wzgórza; domy w rynku, zwłaszcza budynek nr 1 z początku XVII w.; kościół neogotycki z lat 1910-14 p.w. św. Katarzyny i św. Mikołaja, wewnątrz obrazy Matki Boskiej z Dzieciątkiem z 1700 r., Pieta z XVII/XVIII w. i Ukrzyżowanie z XVIII w., wyposażenie kościoła jest barokowe; do 1945 r. istniał XV-wieczny modrzewiowy kościół p.w. św. Bernarda, niestety został spalony, obecnie widoczne tylko zarysy fundamentów obok budynku  plebanii; przy ul. Kościuszki 300-letni dąb - pomnik przyrody; obelisk Tysiąclecia Polski; pomnik ofiar II wojny światowej. Cmentarze z czasów I wojny światowej:
» nr 129 w pd.-wsch. części miasta przy drodze równoległej do szlaku niebieskiego. Pochowani tu są Rosjanie, Niemcy i Austriacy.
» nr 130, wydzielona kwatera na cmentarzu parafialnym. Pochowani tu są polegli Niemcy.
» nr 130 A, wydzielona kwatera na kirkucie. Groby bezimienne.
W Grybowie istnieje możliwość noclegu w Ośrodku Dydaktycznym Politechniki Warszawskiej,  kwatery prywatne, pole biwakowe, restaura kawiarnia, lodowisko, basen, policja, przychodnia rejonowa, apteka, PKS, PKP (linia Tarnów - Krynica, stacja benzynowa.

Przekraczamy tory kolejowe i zrazu bitą drogą a następnie asfaltową ul. Zdrojową wspinamy się do góry w kierunku pd.-wsch. Podchodzimy mając za plecami (kierunek zachodni) masyw Jaworza (882 m). Po lewej widoczny masyw Maślanej Góry (753 m). Po krótkim czasie docieramy do niewielkiego grzbietu. Tu bitą drogą przez pola i zagajniki. Zabudowa dociera w tym miejscu aż do szczytu. Po chwili przed nami wyniosła sylwetka góry Chełm (779 m). Po ok. 1 h marszu od Grybowa, przy trakcie, na terenie przysiółka Podchełmie oryginalny kościółek przypominający kształtem świątynię Wang w Karkonoszach. Jednonawowy z dzwonnicą o konstrukcji słupowej nakryty dachem dwuspadowym (namiotowym). Oszalowany, otoczony sobotami, utrzymany w świetnym stanie. Przy kościółku pomnik Bohaterów Ziemi Grybowskiej.
Po chwili na pd.-wsch. widać pasmo Suchej Homoli (708 m). Z tyłu na pn.-zach. widoczne: Rosochatka (750 m) i Jodłowa (715 m). Po ok. 20 min marszu od kościółka docieramy do skraju lasu. Stok gwałtownie się zaostrza i rozpoczynamy podejście pod górę Chełm. Szlak biegnie przez chwilę tra w pobliżu dolnej granicy lasu i skręca na zachód. UWAGA! Na mapie PPWK wyd. I - V szlak poprowadzony jest skrótem, co jest nieprawdą.

Szlak biegnie lekko w dół i dochodzi do drogi, która w górę doprowadza nas, najpierw stokiem południowym, a następnie grzbietem na szczyt Chełmu (779 m). Na szczycie góry ok. 10 m wysokości drewniany krzyż z dedykacją: “Z hołdem uwielbienia i wdzięczności w 70. rocznicę Cudu nad Wisłą, za Jesień Ludów 1989 i za budowę kościoła”.  Lud Boży w Kąclowej.
Obok krzyża granitowy reper geodezyjny. Szczyt budują wychodnie gruboła - wicowego, drobnoziarnistego piaskowca. Stąd wybitnie ostry zarys wierzchołka.
Drogowskaz szlaku niebieskiego: Sucha Homola 5 h, Wysowa 1 h, Grybów 1.45 h. Ku pn.-wsch. ograniczony widok na masyw Jeleniej Góry (684 m) i Maślanej Góry (753 m). W dole zabudowania przysiółków Ropy. Po ok. 20 min marszu od szczytu, dwa krzyże. Schodzimy najpierw łagodnie, a tuż przed wsią Wawrzka stromo. Z polany przed Wawrzką widok na pd.-zach. na Jaworze (882 m) i, w bliższym planie, Modyniankę (679 m). Zza Jaworza wyziera grzbiet Ubocza (819 m).
Wawrzka to początek łemkowskiego obszaru etnicznego. Jest,  jak na wieś łemkowską, położona dość nietypowo, na grzbiecie.

WAWRZKA  Jedna z najpóźniej lokowanych wsi na prawie wołoskim. Powstała dopiero w 1574 r,  gdy najlepiej dostępne doliny były już zasied Stąd jej nietypowe położenie na grzbiecie górskim. Jedna z miejści wyznaczających do 1947 r. zasięg osadnictwa łemkowskiego. Liczyła w chwili wysiedlenia 55 zagród. Obecnie w całości zamieszkała przez Polaków. We wsi cmentarz z okresu I wojny światowej (nr 128) zaprojektowany przez H. Mayra, dojście szlakiem żółtym w kierunku zachodnim.
Sklep, PKS, cerkiew gr.-kat. p.w. Matki Boskiej (obecnie kościół rzym.- kat.) wzniesiona w 1937-39 r. drewniana, dwudzielna. Możliwość nocle w chatce klubu “Tramp”.

Szlak biegnie bitą drogą przez wieś, wspólnie ze szlakiem żółtym. Odkryty grzbiet stanowi doskonały punkt widokowy. Na pn.-zach. Rosochatka (750 m), na zachód pasmo Jaworza oddzielone głęboką doliną Binczarki od pasma Dział (842 m)  -  Pasieczka (792 m). W tle za nimi na pd.-zach. Runek (1080 m) i Jaworzyna Krynicka (1114 m). Nieco z przodu na pd.-zach. Głębokie (708 m) i Hłocza (774 m). Na pd. na pierwszym planie Kiczera Wielka (694 m). Lekko ku wsch. rozległa dolina Białej zamknięta na pd. szczytami: Zielonej Lipki (783 m), Białej Skały (903 m) i Ostrego Wierchu (938 m). Góruje nad nimi Lackowa (997 m) ostro opadająca na zach. ku Przełęczy Beskid (644 m). Na pd.-wsch. pasmo Suchej Homoli (708 m) i Bordiów Wierchu (755 m). Na wsch. Kopa (669 m), Czerteżyki (628 m), Ubocz (617 m) i pozostałe wzniesienia Pienin Gorlickich przez które prze się Ropa. W tle Magura Małastowska (813 m) i daleko Magura Wątkowska (846 m).
Tablice. Szlak
żółty: Florynka 45 min, Ropa 1.15 h. Szlak niebieski: Chełm 1.30 h, Grybów 3.15 h, Sucha Homola 1.45 h, Wysowa 9 h.
Skręcamy w lewo. Po wyjściu z Wawrzki idziemy prawie płaskim grzbietem początkowo przez pola, następnie przez las. Dochodzimy do asfaltowej szosy, którą w prawo i pod Tanią Górę (576 m). Nieco przed wierzchołkiem szlak odbija w lewo, w leśną drogę wiodącą na szczyt. Schodzimy w dół i znów łagodne podejście. Pozostawiamy po lewej stronie zabudowania przysiółka Flasza, należącego do Klimkówki.


KLIMKÓWKA  Wieś w dolinie Ropy ciągnąca się pomiędzy grzbietem Ubocza (617 m) i Czerteżyków (628 m) na wschodzie, a pas Suchej Homoli (712 m) na zachodzie. W wyniku budowy zapory w przełomie Ropy, pomiędzy Klimkówką i Łosiem, Klimkówka (wieś loko w 1435 r.) praktycznie przestała istnieć. We wsi znajdowała się cerkiew p.w. Zaśnięcia NMPanny (po wojnie kościół rzym.-kat.) wybudo w 1914 r., murowana. Architektura cerkwi kontrastowała z lokalny świątyniami poprzez odwołanie się do wzorów bizantyjskich. Cerkiew zdobiło pięć wież przybranych cebulastymi hełmami. Została ona roze w 1983 r. w celu przeniesienia na wyżęj położone miejsce. Po re na przełęczy pomiędzy Kiczerą-Źdżarem (610 m) i Suchą Homolą, świątynia zatraciła zupełnie swój charakter. Uproszczono jej sylwetkę i odbudowano zaledwie dwie z pięciu kopułek.
Pierwotny teren wsi został zalany przez wody sztucznego jeziora. Szosa została przełożona na zbocza Suchei Homoli, a cześć mieszkańców  obudowała się na przełęczy pomiędzy Kiczerą - Zdżarem a Suchą Homolą. Zapora ma 120 m długości i 34 m wysokości. Zalew obejmuje powierzchnię 3 km, jego cofka znajdzie się w okolicach Uścia Gorlickiego. PKS, sklep.

Wspinamy się przez świerkowy las na Suchą Homolę. UWAGA! masyw Suchej Homoli ma trzy wierzchołki o podobnej wysokości, najwyższy jest wierzchołek środkowy. Idziemy wygodną leśną drogą biegnącą cały czas grzbietem. Około 30 minut marszu za głównym wierzchołkiem skrzyżowanie ze szlakiem żółtym.
Drogowskazy. Szlaku niebieski: Bordiów Wierch 1.30 h, Wysowa 5.30
h, Wawrzka 3.45 h, Chełm 5.15 h. Szlak żółty: Uście Gorlickie 1 h, Magura Małastowska 5 h.
Skręcamy w prawo i schodzimy w dół na skraj wsi Czarna.

CZARNA  Wieś w dolinie potoku o tej samej nazwie położona pomiędzy masywami Suchej Homoli (712 m) i Bordiów Wierchu (755 m). Założona w 1574 r. była własnością biskupów krakowskich. Cenna cerkiew gr.-kat. p.w. św. Dymitra (obecnie kościół rzym.-kat.) wzniesiona w 1764 r., przebudowana w 1 poł. XIX w., z okresu przebudowy pochodzi polichro ikonostas, cenna ikona Madonny. Drewniana, zrębowa, trójdzielna. Charakterystyczne zrębowe kopuły namiotowe. PKS.

Tu przecinamy szosę asfaltową i rozpoczynamy podejście na grzbiet Bordiów Wierchu. Grzbiet nieciekawy porośnięty lasem świerkowo-bukowym. W se jesienno-zimowym ograniczone widoki. Na prawo - pasmo Biała Skała (903 m), Ostry Wierch (938 m) i na lewo Kozie Żebro (847 m). Po przejściu Bordiów Wierchu idziemy prawie płaskim  wąskim grzbietem w stronę Dzielca (721 m). Na szczycie Dzielca reper geodezyjny nr 3208. Rozpoczynamy zejście w stronę Ropek. U podnóża stoku niezwykle ostro.
Schodzimy do drogowskazu szlaku:
Wysowa 2.30 h, Wawrzka 7 h, Sucha Homola 3 h.
Szlak łączy się z czerwonym,  biegną wspólnie bitą drogą. Przy drodze krzewy tarniny i dzikiej róży, źródło witamin w okresie późnej jesieni. Po około 400 m szlak skręca w lewo na kamienistą drogę prowadzącą do łożyska potoku. Przekraczamy potok po kamieniach i wędrujemy bitą drogą w stronę wsi.
Po lewej stronie mijamy stopień wodny na Ropce i niewielki zbiornik reten Wkrótce po prawej zabudowania PGR. Po około 500 m zabudowania wsi. Przy drodze kuty krzyż łemkowski z 1900 r. We wsi 2 domy oraz nowo powstały pensjonat. W jednym z domów schronisko harcerskie (sezonowe).
Węzeł szlaków. Szlak niebieski: Wysowa 1.45 h, Sucha Homola 3.45 h, Wawrzka 7.45 h. Szlak czerwony: Izby 1.15 h, Hańczowa 45 min, Kozie Żebro 2.15 h. Szlak żółty: Ostry Wierch 1.45 h, Lackowa (żółty + zielony) 2.45 h. Przekraczamy potok po kładce przy schronisku. Skręcamy w lewo i idziemy w górę ku Przełęczy Hutniańskiej. Z Przełęczy Hutniańskiej rozległa pano na pd.-wsch. Wysota (788 m) i w tle Płaziny (825 m). Na pn.-zach. Siwejka (785 m) łącząca się poprzez Przeł. Lipka z Zieloną Lipką (783 m). W głębi Bordiów Wierch (755 m). Przełęcz Hutniańska stanowi zwornik pomiędzy grzbietem Bziany (740 m) na pn.-wsch. i Białą Skałą (903 m) na pd.-zach. Schodzimy z przełęczy drogą bitą przez Hutę Wysowską.

HUTA WYSOWSKA   Położony w dolinie Ropki przysiółek Wysowej liczący obecnie 8 zagród (w roku 1938 - 22 zagrody). Swą nazwę wywodzi od huty szkła działającej tu od XVI w. Wytwarzała ona m.in. szklane kafle I butelki. W dużej mierze osada zamieszkała była przez Polaków. Po hucie nie pozostał żaden ślad. Nad wsią wznosi się masyw Ostrego Wierchu (938 m) z jaskinią zwaną Zbójecka Piwnica, gdzie ponoć beskidnicy ukryli swe skarby. Niemalże w centrum wsi wzgórze Koci (Kotczy). Zamek wywodzący swą nazwę prawdopodobnie z czasów powstań husyckich. Pole biwakowe.


Docieramy do Wysowej w rejonie kościoła katolickiego. Ostatnie 500 m drogą asfaltową. Drogowskaz szlaku niebieskiego: Jaworzyna 3.30 h, Konie 5.30 h, Sucha Homola 7 h.

WYSOWA Wieś i uzdrowisko w dolinie Ropy. Otoczona wniesieniami Gór Hańczowskich, układających się w równoległe ciągi, tzw. góry ru Początki osadnictwa na tym terenie sięgają roku 1359. Wówczas to król Kazimierz Wielki nadał tereny w górnym biegu Ropy rodzinie Gładyszów. Prawdopodobnie Wysowa (niegdyś Wiszowa) powstała na prawie niemieckim już w II poł. XIV w. W roku 1437 jednakże, jest wymieniana w dokumentach jako wieś wołoska. Od XV w. osada rozwija się dzięki dogodnemu położeniu przy trakcie wiodącym do Zborova, Bardiowa i dalej na Węgry. W Wysowej kupcy ormiańscy i greccy posia wielkie piwnice służące jako składy wina. Ostatnie z nich zlikwidowa w latach 30. XX wieku. Komora celna funkcjonowała do 1848 r. W czasie konfederacji barskiej ponad wsią w okolicy Buków Garbu (764 m) i Jawora (720 m) istniał obóz konfederatów. Został on zlikwido przez rosyjskie wojska gen. Drewicza po krwawej bitwie 3-4 sierp 1770 r. Drewicz za zgodą Austriaków uderzył od strony ich terytorium w miejscu, gdzie szaniec nie był ufortyfikowany. Pierwsze przekazy o właściwościch leczniczych tutejszych zdrojów pochodzą z XVII i XVIII w. Ponoć leczyli się tu okoliczni zbójnicy, a także Maciej Lanckoroński, wojewoda bracławski. Pierwszą prywatną łazienkę wybudowała w Wysowej Urszula z Morsztynów Dębińska w 1790 r. Początki uzdrowiska to rok 1812, kiedy wójt Wysowej Ignacy Czechowicz wybudował pierwszy dom zdrojowy o 6 łazienkach i 9 pokojach gościn Kilkanaście lat później wybudowano zakład zdrojowy. Duże zna dla rozwoju uzdrowiska miało przeprowadzenie bitej drogi w roku 1876. Przed I wojną światową kurort mógł obsłużyć do 2000 gości rocznie. Pierwsza wojna światowa i ciężkie walki frontowe w 1915 r. przyniosły zniszczenie urządzeń uzdrowiskowych. W okresie międzywojennym pobudowano nowy zakład z łazienkami i pijalnią wód, ale nie zdołano odzyskać dawnej frekwencji. Dzięki staraniom dr. W. Kraszowskiego i prowadzonej przez niego spółki wykonano nowe odwierty wód mineralnych i rozpoczęto butelkowanie wód. O ile II wojna światowa oszczędziła Wysową, o tyle do jej ponownego zniszczenia przyczyniło się wysiedlenie prawie całej ludności na Ukrainę w 1945 r. W opuszczo miejscowości niszczały zabudowania i urządzenia. Od 1949 r. na małą skalę butelkowano wodę mineralną. Dopiero powstanie w 1959 r. Przedsiębiorstwa Państwowego "Uzdrowisko Wysowa” przywróciło działalność kurortu. Wybudowano nowe obiekty; zakład przyrodoleczni sanatoria, rozlewnię wody mineralnej, oczyszczalnię ścieków. W chwili obecnej eksploatuje się ujęcia: Aleksandra, Anna, Bronisława II, Franciszek, Henryk, Józef I i II, Wysowa 11-16, Zdrój Słony. Wysowskie wody to szczawy wodoro-węglanowo-sodowe, szczawy wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowe, bromkowe, jodkowe, żelaziste, siarczkowe, borowe z pierwiastkami śladowymi. Butelkowana woda mineralna nosi nazwę “Wysowianka”. Zdroje wysowskie stosuje się przy leczeniu chorób przewodu pokarmowego, układu oddechowego i moczowego.
Atrakcje turystyczne Wysowej to: prawosławna (niegdyś gr.-kat.) cerkiew p.w. św. Michała, drewniana, niegdyś trójdzielna, obecnie dwudzielna. Wybudowana w 1779 r. w typie zachodniołemkowskim. Kościół p.w. Wniebowzięcia NPMarii wybudowany w latach 1936-38 wg projektu arch. Zdzisława Mączeńskiego. Drewniany, jednonawowy, z wieżą nawiązującą stylem do gotyckich kościołów małopolskich. Stary Dom Zdro z pocz. XX w., odnowiony. Cmentarz (nr 50) z I wojny światowej na górze Wysota (788 m) proje przez D. Jurkovića. Pochowano tu 10 Austriaków, 23 Niemców, 50 Rosjan. Kaplica p.w. Opieki NMP na górze Jawor wzniesiona w 1929 r. w miejscu objawienia się Matki Bożej.
PKS, sanatoria, pensjonaty, domy wypoczynkowe, sklepy, restauracja, bar, poczta, rozlewnia wód mineralnych.


Skręcamy w prawo i wzdłuż asfaltowej szosy idziemy przez kurort. Po lewej w dole park zdrojowy. W parku kawiarnia-hotel “Stary Dom Zdrojowy” własność P.P. “Uzdrowisko Wysowa” i 5 ujęć wód dostępnych ogólnie. Następnie cerkiew. Przy cerkwi drogowskaz szlaku zielonego: Ostry Wierch
1 h
, Lackowa 3 h, Kozie Żebro 2 h, Smerekowiec 5.30 h.
Nie opodal przystanek PKS  remiza straży pożarnej z drewnianą wieżą. Na terenie cerkwi krzyż upamiętniający 1000-lecie Chrztu Rusi 988-1988. Około 100 m na pd. od cerkwi rozejście szlaku zielonego i niebieskiego. W lewo baza namiotowa SKPB Rzeszów - 2 minuty. Po kolejnych 100 m szlak skręca w lewo. Idziemy drogą leśną wzdłuż koryta potoku. Po ok. 30 min marszu skręcamy w lewo na stok.
UWAGA! Na starszych wydaniach mapy PPWK (I-IV) ukazany jest nieaktu już przebieg szlaku na odcinku Wysowa - Obić. Radzimy skorzystać z mapy PPWK wyd. VI, mapy IlTR - Kartografia lub nowej mapy WZKart 1:100000 - arkusz Gorlice.
Wspinamy się pod górę w kierunku pn.-wsch. i wkrótce docieramy do granicy państwa. Na całej długości ścieżki granicznej będzie nam odtąd towarzyszyć czerwony szlak słowacki (nr 0918). Został on wyznakowany w latach 90. i jest częścią międzynarodowego szlaku górskiego E3. Stąd kilkuminutowa wspi i jesteśmy na szczycie góry Obić (788 m). Tu drogowskaz szlaku: Jaworzyna 2 h, Konieczna 4 h, Wysowa 1.30 h. Od strony słowackiej las jest nieco przetrzebiony dzięki czemu otwiera się widok w kierunku południo Pod nami dolina potoku Rosucka Voda, w której leży wieś Stebnicka Huta. W bliższych planach ramiona Ćrchlićki i Suchego Vrchu (742 m) oraz grzbiet Jasiłniki (734 m) - Liestiny (670 m), na horyzoncie wał Stebnickiej Magury (900 m) oraz, ku pd.-wsch., Jedlina (620 m), za nią daleko Kacalova (676 m). Na pd.-zach. na pierwszym planie Jasiłniki (734 m) i Wysota (788 m), w kolejnym Płaziny (825 m), Buków Garb (764 m) i ku zach. Cigelka (807 m). Na planie trzecim trójwierzchołkowy masyw Busova (1002 m), Siva Skala (834 m) i Lackowa (997 m). Na zach. za Cigelką - Ostry Wierch (938 m). Daleko na horyzoncie na pd.-zach. polska część Gór Czerchowskich. Ze szczytu ostro w dół na pn.-wsch. ku Przełęczy Regietowskiej (646 m). Dochodzimy do niej po około 10 min marszu od szczytu. Przełęcz jest zarośnięta, bez widoków. Dochodzi tu zielony szlak słowacki z Regetovki. Z przełęczy możliwość zejścia ścieżką do Regietowa (ok. 2 h). Nieco podchodzimy i napotykamy znakowaną ścieżkę do źródełka  kropki na drzewach), tu radzimy uzupełnić zapas wody. Bardzo strome podejście na Jaworzynę. Idziemy lasem bukowym. Za plecami na bliższym planie Obić dalej Jasiłniki, z lewej Stebnicka Magura, ku prawej Płaziny, w dali Buśov. Razem z granicą skręcamy na wschód. Poprzez drzewa ograni widoki na pn.-zach. i zach. na dolinę Regietowa Wyżnego. Za nią Jaworzynka (869 m), Kozie Żebro (847 m) i Skałka (820 m). W tle Cigelka, Ostry Wierch i Lackowa. Po chwili wchodzimy na szczyt Jaworzyny (881 m) zwanej Konieczniańską.
Rozciąga się stąd najpiękniejsza panorama w tej części Beskidu Niskiego.
Ku pn. pod nami Rotunda (771 m) i Dzielec. Nieco w prawo za nimi Popowe Wierchy (684 m) i wieś Gładyszów. Na kolejnym planie wał Magury Małastowskiej (813 m) a za nim w dali Kornuta (678 m), Zawiersza (675 m), Dziamera (756 m) i Magurycz Duży (777 m). Pomiędzy Zawierszą i Dziamerą, z tyłu, Ostra Góra (759 m). Ku pn.-wsch. widok na Popowe Wierchy oraz Kamienny Wierch (701 m) i Czarną (703 m). Na kolejnym planie na prawo od Magurycza Dużego - płaska, rozleała Mareszka (801 m) i podłużny Uherec (706 m). W tle, za nimi, pasmo Magury Wątkowskiej (846 m) oraz z lewej, w jego przedłużeniu - Kolanin (706 m) i Kamień (714 m).
Na szczycie tabliczka z nazwą szczytu oraz drogowskaz szlaku: Konieczna 2 h, Dębi Wierch 4.30 h, Wysowa 3 h.
Ze szczytu ok. 200 m na wschód, później ostry skręt w lewo i bardzo ostre zejście. UWAGA! Należy zachować ostrożność, gdyż wygodna ścieżka wiodą głównym grzbietem masywu Jaworzyny prowadzi w głąb terytorium Sło na pd.-wsch. My w kierunku pn. po ok. 15 min trudnego zejścia osiągamy wypłaszczenie terenu. Tu skręcamy w lewo na pn. i odchodzimy od granicy. Czerwony szlak słowacki podąża nią dalej. Wchodzimy w zarośla olchowe idąc zakrzaczoną i w zasadzie nie istniejącą ścieżką. Od 5 do 15 m od nas w prawo prowadzi równoległa wygodna droga graniczna. Po około 30 min marszu znakarz musiał widocznie pogodzić się z faktem istnienia drogi granicznej i po zmianie kierunku na wsch. i pd.-wsch. szlak powraca na graę. Dalszą, godzinę marszu zajmuje nam wędrówka grzbietem. Na 500 m przed cmentarzem z I wojny światowej nasza trasa skręca na pn. porzucając granicę. Warto jednak zboczyć nieco aby obejrzeć cmentarz na przełęczy Beskidek. Schodzimy ostro w dół na pn. i pn.-wsch. Po 20 min marszu wychodzimy na skraj lasu i dalej łąkami dochodzimy w pobliże kościoła i przystanku PKS  w Koniecznej.


KONIECZNA Przygraniczna wieś położona w dolinie potoku Zdynia przy odwiecznym trakcie wiodącym przez Przełęcz Dujawa (556 m) do Zborova i Bardiowa, obecnie drogowe przejście graniczne na Słowaę. Konieczna została lokowana przez Gładyszów w XVI w. na prawie wołoskim. W XVIII w. była stolicą konfederatów barskich. Wydawali oni tu swe uniwersały, które aby mieć moc prawną, musiały być ogłoszone na ziemi polskiej. Główna siedziba dowództwa konfederacji znajdowała sie wówczas w słowackim Preszowie. Warowny obóz konfederatów w Koniecznej został zdobyty przez rosyjskie wojska gen. Szachowskiego w dniu 3 sierpnia 1770 r. W roku 1788 przez wieś poprowadzono trakt z Gorlic do Bardiowa. W czasie I wojny światowej we wsi miało miejsce głośne wydarzenie dezercji ok. 1400 żołnierzy 28 pułku piechoty “pra dzieci”. Zdradzili oni austro-węaierskie dowództwo i za namową pozostającego w służbie carskiej por. Vojtecha Klecandy poddali się 49 dywizji rosyjskiej stacjonującej w Źdyni. Fakt ten miał miejsce 3 kwietnia 1915 r. i okrył hańbą żołnierzy czeskich. Pułkowi odebrano sztandar i wymazano jego nazwę z ewidencji. Fakt ten, z pewnymi zniekształceniami, opisany został przez J. Haśka w „Przygodach dobrego wojaka Szwejka”.
We wsi cerkiew prawosławna (pierwotnie gr.-kat.), drewniana z 1903 r. p.w. św. Wasyla Wielkiego, cmentarz parafialny ze zbiorową mogiłą (nr 47) poległych w 1915 r. 80 Austriaków i 108 Rosjan. Ponad wsią, na przełęczy Beskidek, cmentarz (nr 46) poległych 168 Austriaków i 135 Rosjan z czasów walk o sforsowanie głównego grzbietu karpackiego w styczniu i lutym 1915 r. Oba cmentarze projektował D. Jurkovic


Drogowskaz szlaku: Dębi Wierch 2.30 h, Huta Polańska 7 h, Baranie 12 h, Jaworzyna 2 h, Wysowa 5 h. Ok. 1 km na pd. drogą przez wieś w kierunku przejścia granicznego. Przy ostatnich zabudowaniach skręcamy w drogę odchodzącą w lewo w kierunku wschodnim (do Radocyny). Idziemy wśród pastwisk w stronę lasu. Po 5 min marszu opuszczamy drogę skręcając w prawo i łagodnie podchodzimy w kierunku pd.-wsch. Po ok. 15 min dochodzimy do granicy skąd widok na Smilnianski Vrch (750 m), w oddali Stebnicka Magura (900 m) z przekaźnikiem telewizyjnym. Maszerujemy dalsze 15 min i osiągamy rozległy i płaski szczyt Beskid (689 m). Schodzimy bardzo łagod i osiągamy przełęcz. Przed nami panorama trawiastych stoków Dębiego Wierchu. Z przełęczy możliwość dojścia w ciągu 1 h do hotelu leśnictwa i baru (czynny cały rok) i studenckiej bazy namiotowej (sezonowa) w Radocynie.
RADOCYNA Miejsce po niegdyś istniejącej wsi położonej u źródeł Wisłoki. Obecnie dawne łąki wiejskie użytkowane są  jedynie na sezono wypas przez baców z Podhala i Gorców. Radocyna lokowana była przez Stadnickich i wymieniana była w dokumentach po raz pierwszy w 1629 r. Pod koniec XIX w. wieś liczyła ok. 90 gospodarstw i 500 mieszńców. Ten stan rzeczy utrzymał się aż do 1945 r. W czasie I wojny światowej dość długo utrzymywał się tu front (1914-15). W latach międzywojennych we wsi istniała strażnica straży granicznej, szkoła i czytelnia im. Z. Kaczkowskiego. Po 1927 r. większość wsi przeszła na prawosła W czasie wojny strażnicę użytkował niemiecki Grenschutz. W maju 1945 r. mieszkańcy Radocyny dobrowolnie wyjechali do ZSRR. Zabrali ze sobą nawet chorągwie i dzwony z cerkwi. Po 1956 r. do wsi powróciło dwóch Łemków, którzy zamieszkali w budynku poszkolnym. Na skutek trudności czynionych im przez PGR opuścili Radocynę w 1973 r. Budynek dawnej szkoły pochodzący z 1912 r. stoi do dziś. Używany jest przez baców jako obora. Stoi przy odejściu drogi do Ko Około 200 m na południe od szkoły, na zachód od drogi ślady po drew cerkwi gr.-kat. p.w. śś. Kośmy i Damiana zbudowanej w 1898 r. Cerkiew ostatecznie legła w roku 1955 r. Pozostały po niej jedynie emaliowane, kolorowe płytki podłogowe. Niedaleko zdewastowany cmentarz wiejski (kilka zachowanych nagrobków) i cmentarz wojskowy z 1915 r. (nr 43), na którym pochowano 4 Austriaków i 79 Rosjan.
UWAGA! Na starszych mapach (do 1986 r.) PPWK szlak odchodzi od granicy i wiedzie przez tereny wsi. W rzeczywistości został on przeznakowany ok. 10 lat temu i prowadzi cały czas wzdłuż granicy. Dochodzimy na grzbiet Dębiego Wierchu (664 m) na pd. od głównego wierzchołka. Z grzbietu poprzez prze od strony słowackiej widok na pd. na Smilniansky Vrch (750 m) i Kastielik (648 m). Drogowskaz szlaku: Ożenna 1.30 h, Konieczna 2.15 h, Wysowa 7.45 h. Tablica ostrzegawcza: UWAGA NA ZNAKI! Szlak ponownie porzuca wygodną ścieżkę graniczną i zagłębia się w chaszcze. Niebawem dochodzimy do Przełęczy Beskid (593 m). Przed wojną był tu punkt przejściowy na Słowację. Obecnie droga podchodzi z obu stron, przegrodzona jest szlabanem. Od strony słowackiej dochodzi tu krótki szlak zielony z Niżnej Polianki. Schodzimy drogą, po ok. 15 min marszu, na zakręcie, widok na strażnicę Straży Granicznej i zabudowania Grabiu, w dalszym planie masyw Żydowskiej Góry (721 m) i Czerteży. Po dalszych 15 min jesteśmy we wsi.
GRAB Położony w dolinie potoku Ryjak może poszczycić się dość długą historią. Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z dokumentu króla Kazimierza Jagiellończyka z 1490 r. W roku 1497 na wioskę napadli mieszczanie bardiowscy mszcząc się w ten sposób za ataki beskidników z Grabiu na kupców. Biegł wówczas tędy szlak handlowy z Jasła i Żmigrodu na Słowację. Pod koniec XVI wieku wieś należała do Stadnic i liczyła ok. 20 domostw, była siedzibą parafii. W latach 1769-70 w okolicach Grabiu znajdował się obóz konfederatów barskich, którzy pod komendą K. Pułaskiego podejmowali śmiałe wyprawy aż po Lwów. W styczniu 1770 r. wojska rosyjskie korzystając z nieobecności konfedeów zajęły i zniszczyły obóz. Mimo odbicia szańców konfederaci prześli się do Koniecznej i Izb. W roku 1849 przez Grab przeszły wojska rosyjskie idące tłumić powstanie węgierskie. Przebywał wtedy we wsi car Mikołaj I. W 1911 roku część ludności próbowała przejść na prawosławie do czego nie dopuścił biskup przemyski. W czasie I wojny światowej część mieszkańców Austriacy wywieźli do obozu w Thalerhofie, innych z kolei szykanowali Rosjanie. W okresie międzywojennym istniała tu trzyklasowa szkoła ukraińska i czytelnia im. Kaczkowskiego. Schizmę tylawską poparło jedynie ok. 15% mieszkańców wsi.
We wsi stał budynek straży granicznej. W 1938 r. Grab liczył 111 gospodarstw i ponad 700 mieszkańców. We wrześniu 1939 r. oddział Obrony Narodowej stoczył potyczkę z wkraczającymi Słowakami. W czasie okupacji we wsi stacjonowały wojska niemieckie. W 1944 podczas operacji dukielsko-preszowskiej toczyły się tu ciężkie walki. Wysiedlenie Łemków przeprowadzono w 2 etapach. W 1945 r. pod pozorem dobrości wyjechała na Ukrainę około połowa mieszkańców. Resztę wy w 1947 r. na Ziemie Zachodnie. W latach 50-tych napłynęły do Gra rodziny polskie z Podkarpacia i Podhala. Po roku 1956 powróciła część Łemków.
We wsi kilka chat (chyż) łemkowskich. Wzdłuż drogi krzyże i kapliczki z kamienia. W kierunku Wyszowatki nowa kaplica rzym.-kat. z 1973 r. postawiona w miejscu cerkwi gr.-kat. p.w. śś. Kośmy i Damiana. Drew cerkiew z 1809 r spłonęła w roku 1952. Za kaplicą cmentarz parafialny z nagrobkami z przełomu XIX/XX w. W północnej części wsi na terenie jednego z gospodarstw w kępie świerków cmentarz z I wojny światowej (nr 5). Zachował się główny drewniany krzyż i ogrodzenie. Pochowano tu żołnierzy rosyjskich, cmentarz projektował D.Jurković. Na skrzyżowaniu dróg na granicy Grabiu i Ożennej stoi austriacki słup informujący o znajdujących się w pobliżu cmentarzach.
Od Grabiu w stronę granicy ok. 200 m na północny zachód od drogi inny cmentarz wojenny (nr 4). Pochowano tu żołnierzy austriackich i rosyjskich. Cmentarz zdewastowany. Projekt: Jurković. We wsi schronisko sezonowe PTSM, sklep, PKS (końcowy przystanek z Jasła), Straż Graniczna.


Tu tablica szlaku:  Nad Tysowym  (713  m) 1.30 h.
Przechodzimy przez mostek i skręcamy w lewo w asfaltową drogę. Przy drodze kapliczka a za nią piaskowcowa rzeźba Świętej Rodziny. Po 10 min marszu docieramy do zabudowań PGR w Ożennej.


OŻENNA Wieś położona w dolinie potoku Ryjak, bezpośrednio stykaąca się z Grabiem. Wzmiankowana w dokumentach w 1581 r. jako własność Stadnickich. Na początku XX w. działała tu czytelnia Proswity i bractwo św. Krzyża. W 1938 r. liczyła 54 gospodarstwa i ok. 350 mieszkańców. Był tu punkt przejściowy na Słowację. W roku 1945 więść mieszkańców wyjechała na Ukrainę. Ostatnie 6 rodzin wysiedlo w 1947 roku na ziemie odzyskane.
W latach 70-tych w miejscowym PGR pracowali więźniowie. We wsi kapliczka kamienna i rzeźba św. Rodziny z XIX/XX w. Istniała tu drewnia cerkiew gr.-kat. p.w. św. Wasyla Wielkiego. Cerkiew pochodzącą z 1867 roku rozebrano w roku 1953. W miejscu po świątyni resztki cmen parafialnego i zdewastowany cmentarz z I wojny światowej (nr 3). Pochowano tu Austriaków, Węgrów i Rosjan. Na południe od wsi, na zboczach Czeremchy dwa cmentarze z okresu walk o przełęcze karpackie zimą 1914-15 roku. Pochowani są na nich Rosjanie. Zachowała się kamienna tablica i krzyże prawosławne.
Najbliższy sklep i przystanek PKS - Grab.

Za ostatnimi zabudowaniami kierujemy się na pn.-wsch. Przekraczamy struń, za nim, na rozwidleniu dróg, w lewo. Podchodzimy łąkami w górę, po ok. 15 min dochodzimy do granicy iglastego młodnika. Wkrótce jesteśmy na grzbiecie, gdzie zmieniamy kierunek na wsch. Idziemy przez bukowy las, przekraczamy grzbiet nie dochodząc do szczytu i schodzimy do jaru. Stąd w kierunku pn.-wsch. przez najbliższe 30 min, kiedy to wychodzimy z jaru i wspinamy się na główny grzbiet wśród lasu bukowego. Osiągamy go na pn.- zach. od wierzchołka Nad Tysowym (713 m). Z grzbietu schodzimy rzadkim lasem poprzetykanym polankami. Po 5 min wychodzimy na skraj łąk skąd widok na pn.-wsch. na Czerteż (683 m) i Żydowską Górę (721 m). W kierun wsch. widoczny graniczny Tepajec (697 m). Schodzimy łąkami kierując się na budynek nie użytkowanej obecnie owczarni. Wkrótce jesteśmy w dolinie, w której rozciągała się niegdyś wieś Ciechania.

CIECHANIA  Miejsce po nie istniejącej wsi rozciągającej się niegdyś u stóp góry Nad Tysowym (713 m). Wieś założona w XVI w. przez Stadnic zamieszkała była przez ludność łemkowską. Pod koniec XIX w. Ciechania należała do braci Thonet - Austriaków. Wieś doszczętnie zniszczona w czasie I wojny światowej. Po schizmie tylawskiej część mieszkańców przeszła na prawosławie. Pobudowano wówczas drugą cerkiew. W latach 1944-45 przez wieś przechodziła linia frontu niemiecko-sowieckiego. Ciechania została po raz drugi kompletnie zniszczona. Mieszkańcy pozbawieni dachu nad głową wyjechali na Ukrainę.
Miejsce po cerkwi w kępie starych drzew. Przepiękna cerkiew gr.-kat. p.w. św. Mikołaja wybudowana była w 1790 roku. Zniszczona razem z całą wsią. Wzdłuż drogi kilka kamiennych krzyży, kamienna kapliczka z pocz. XX w. Na cmentarzu kamienne nagrobki.


Przy owczarni w prawo drogą na pd.-wsch. Po ok. 500 m na stoku na prawo od drogi (ok. 50 m) stary cmentarz. Wkrótce droga przybiera kierunek pn.-zach. Kilka razy przekraczamy potok. O dawnej świetności drogi świadą ruiny kamiennego mostu, które mijamy przed dojściem do Huty Polań Wkrótce jesteśmy na rozwidleniu dróg gruntowych w miejscu, gdzie niegdyś znajdowało się centrum wsi Huta Polańska.


HUTA POLAŃSKA  Wywodzi swą nazwę od huty szkła, która funkcjoła tu od XVI do XIX w. Wieś jak wiele sąsiednich miejscowości przynależała do Stadnickich, a pod Koniec XIX w. do braci Thonet. Huta Polańska była zamieszkała przez ludność polską. Około połowy ludności stanowiła szlachta. Jednakże stanem majątkowym i stylem życia nie odbiegała ona od chłopów. W czasie I wojny światowej ustępujący Austriacy spalili  połowę wsi .  Z początkiem XX wieku we wsi powstała p olska szkoła i czytelnia, natomiast w 1939 r. wybudowano kościół. Przedtem katolicka ludność Huty chodziła na unickie nabożeństwa do Ciechanii. Kościół prawdopodobnie został uszkodzony podczas walk we wrześniu 1939 roku. Zdjęcie pokrycia dachu po wojnie dopełniło miary zniszczeń. Zachowane mury świątyni są obecnie restaurowane. Można mieć nadzieję, że w niedługim czasie kościół będzie odbudowany.  We wrześniu 1939 roku w Hucie Polańskiej polska Straż Graniczna stoczyła potyczkę z wkraczającymi Słowakami. W okresie okupacji we wsi istniała niemiecka strażnica. W czasie walk operacji dukielskiej Rosjanie otoczyli w Hucie oddziały niemieckie i dobijali je ogniem artyle Prawie cała wieś spłonęła. Pozostały zaledwie cztery gospodar Ludności nie zezwolono na powrót. Oddano jej pozostałe po wy gospodarstwa łemkowskie w sąsiednich wsiach. Najbliższy PkS i sklep w Polanach - 4 km.


Skręcamy w lewo, przekraczamy potok. Wkrótce mijamy ruiny kościoła. Na pobliskich łąkach sympatyczne miejsca do odpoczynku. Za chwilę zagłę się w koszmarne chaszcze, które będą nam towarzyszyły aż do granicy. UWAGA! Ten odcinek szlaku jest bardzo słabo oznakowany. Należy zachoć ostrożność. Po ok. 30 min wspinaczki wychodzimy na granicę na przełączce, obok słupka granicznego 175/7. Rozpoczynamy podejście na wzniesie 727 m będące przedłużeniem grzbietu Wielkiej Góry (791 m). Po drodze poprzez poręby ograniczone widoki na stronę słowacką - Pogórze Ondawskie. Wkrótce jesteśmy na wierzchołku (słupek graniczny 174/1). Schodzi nieco a później zdobywamy wierzchołek 663 m przy słupku granicznym 1/172. Krótkie zejście do przełęczy i zaczynamy wspinać się na Baranie (759 m). Podchodzimy w kierunku wschodnim. Na ok. 200 m przed szczytem, przy słupku granicznym 170/4, źródełko. Wkrótce jesteśmy na szczycie Bara (759 m). Tu słowacka wieża triangulacyjna i słupek graniczny 1/170. Drogowskaz szlaku niebieskiego: Barwinek 2.30 h, Huta Polańska 1.30 h. UWAGA! Bezpośrednio na pd. schodzi zielony szlak słowacki do Vyśnej Pisanej. Baranie stanowi doskonały punkt widokowy. Na pd. Góry Ondawskie, na trzecim planie najwyższe ich wzniesienia z Cierną Horą (667 m), Makovicą (655 m - ostro ścięta z prawej strony) i Ostrym Vrchem (599 m). Na pd.-wsch. Góry Laboreckie z kulminacjami Stavenec (624 m) i Pastovna (678 m). Na wsch. (kierunek słupków granicznych) pomiędzy drzewami wi daleka sylweta Kamienia (857 m).
Schodzimy łagodnym stokiem. Tuż za wierzchołkiem (przy słupku III/169) skręcamy na pn.-wsch. UWAGA! W tym miejscu na pd.-wsch. odchodzi nowy słowacki szlak zielony do Śarbova. Należy zachować ostrożność. Schodzimy dość ostro w kierunku pn.-wsch. Po stronie słowackiej widoczne ogromne poręby i erozyjna degra stoków. Wychodzimy na przełączkę 547 m będącą zwornikiem ze szczy Kury Wierch (601 m). Niebawem skręcamy w prawo. Podchodzimy na kolejne wierzchołki pasma granicznego. Z polan powstałych po wyrębie lasu widoki na pd.-zach., dolinę wsi Śarbov (ośrodek sportów narciarskich) i pasma Pogórza Ondawskiego. Ku wsch. widoczne pasma Beskidu Dukiel i pasmo graniczne z górującym Kamieniem (857 m). W kierunku zach. widoczne pasma z kulminacją wału Jaworzyny Konieczniańskiej (881 m). Po lewej stronie prześwituje przez drzewa, równoległy do grzbietu granicznego, grzbiet Studenego Wierchu (702 m). Skręcamy w lewo na ścieżkę biegnącą trawersem. Jeszcze na chwilę powracamy do głównego grzbietu, by zaraz potem opuścić granicę i po ok. 10 min zejść do bitej drogi. Tu drogowskaz szlaku: Huta Polańska    4 h, Baranie 2 h.
Skręcamy w prawo i bardzo łagodnie schodzimy w kierunku pn.-wsch. w stroę Barwinka. Idziemy doliną potoku Obszana Woda. Po wyjściu z lasu drogowskaz ścieżki wiodącej na Zimny (Studeny) Wierch w kierunku pn.-wsch. - 1 h. Nie jest to ewidencjonowany szlak turystyczny. Stąd ok. 500 m do wsi Barwinek. Pomiędzy zabudowaniami wsi dochodzimy do szosy. Tu drogowskaz szlaku: Baranie 3 h, Huta Polańska 5 h.


BARWINEK Wieś w dolinie potoku Ostresz, bezpośrednio pod Przełęczą Dukielską, najdogodniejszym i najniższym przejściem na południoą stronę Karpat. Pierwsza udokumentowana wzmianka o Barwinku p ochodzi z 1581 r. Odwieczny trakt wiodący na Węgry sprawił, że wieś była świadkiem licznych doniosłych wydarzeń dziejowych. W roku 1770 nastąpiło tu spotkanie oddziałów konfederacji formowanych w Polsce i na Węgrzech. W dwa lata później przez przełęcz przemaszerowały zaborcze wojska austriackie gen. Esterhazyego. W odwrotnym kierunku poszły wojska rosyjskie cara Mikołaja I aby stłumić Wiosnę Ludów na Węgrzech w 1849 r. Na początku XX w. właściciele Barwinka - bracia Thonet wybudowali tutaj tartak, który aż do II wojny św. dawał okolicznym mieszkańcom zatrudnienie. We wsi był również folwark. Barwinek poważ ucierpiał podczas obu wojen światowych. W latach międzywojennych funkcjonowało tu przejście graniczne oraz stała strażnica Korpusu Ochrony Pogranicza. Dowódca strażnicy por. Rajmund Świętochowski został zdradziecko zaatakowany i zamordowany przez Słowaków w pier dniach września 1939 r. Jesienią 1944 r. w czasie operacji dukielsko-preszowskiej w rejonie wsi toczył ciężkie walki 1 Korpus Czechołowacki. Na polach pomiędzy Barwinkiem i Zyndranową stracił więść czołgów. Ludność łemkowską wysiedlono z Barwinka w 1947 r. Po 1956 roku część Łemków powróciła. W roku 1961 reaktywowano przejście graniczne. W ostatnich latach wybudowano kościół rzym.-kat.  Nad wsią przejście graniczne, a na nim sklepy, kawiarnia, poczta, kantory wymiany walut, bufety gastronomiczne, parking, końcowy przystanek PKS. We wsi dwa sklepy, PKS, schronisko sezo PTSM. Przy wylocie na Tylawę obok skrzyżowania z drogą do Zyndranowej miejsce po cerkwi gr.-kat. p.w. Narodzenia Bogurodzicy zbudowanej w latach 1816-21, zniszczonej w 1944 r. Po drugiej stronie drogi cmen parafialny z ciekawymi nagrobkami. Na wzgórzu pomiędzy Barwin i Zyndranową cmentarz żołnierzy czechosłowackich i radzieckich. Około 2 km na pn.-zach. od wsi w lesie Błudna tablica pamiątkowa w języku polskim i hebrajskim upamiętniająca zamordowanie przez Nieów ok. 500 Żydów z Rymanowa i Dukli. Zbrodnię popełniono 13 sierpnia 1942 r. Nie opodal  rezerwat “Modrzynka”  o pow. 14,46 ha jedynego natural stanowiska modrzewiowego w Beskidzie Niskim.  


UWAGA! Wchodzimy na odcinek szlaku o zmienionym przebiegu (zmiana w 1994 r.). W związku z przebudową przejścia granicznego w Barwinku szlak został wycofany z rejonu przejścia.
Na szosie skręcamy w prawo i idziemy w kierunku pn. Niebawem docieramy do przystanku PKS, gdzie napotykamy znaki zielone. Jest to fragment szlaku kończącego się niegdyś na Przełęczy Dukielskiej a obecnie w związku z wyżej opisaną sytuacją doprowadzonego do Barwinka. Oba szlaki biegną wspólnie na tym odcinku. Przy budynku szkoły drogowskaz szlaków. Szlak niebieski: Baranie 3.45 h, Huta Polańska 5.45 h, Ożenna 7 h, Czeremcha 4 h, Kamień 7 h, Jasiel 10 h. Szlak zielony: Pustelnia bł. Jana 8 h.
Skręcamy w prawo w bitą drogę i podchodzimy do góry na grzbiet Kiczery Telepkowej (534 m) oddzielający Barwinek od Zyndranowej. Dochodzimy do kapliczki, przy której szlaki się rozchodzą. Zielony zmierza w dół na wsch. my zaś kierujemy się wzdłuż grzbietu w kierunku pd. Na Kiczerze Telepkowej jesienią 1944 r. ciężkie walki z Niemcami toczył Korpus Czechosłowacki tracąc tu większość swoich czołgów. Ok. 100 m od kapliczki panorama: przed nami na pd. Biely Kopeć, z tyłu Ćiertaź (558 m) i dalej w prawo Murinćiak (524 m) i schodzący do niego grzbiet ze Studenego Wierchu (702 m) na za dalej na prawo Błudna (565 m) i wyraźna kopa Kanasówki (513 m). Na północy Kiczera (534 m), po prawej grzbiet Dziurcza (610 m) i Działu (618 m), na ostatnim planie Cergowa (716 m). Na lewo od niej grzbiet Dziurcza (585 m) i Mszany (649 m) oraz Kramionki (673 m). Między Błudną i Kanasówką - Kiczera (471 m). Przechodzimy przez niewielki las, następnie uciążliwy odcinek przez podmokłe łąki stanowiące jedno ze źródlisk potoku Panna. Wkrótce ostrzejsze podejście i po ok. 20 min od początku podmokłości docieramy do granicy państwa. Droga biegnie szeroką aleją lekko się wznosząc. Po 20 min spotykamy odejście szlaku czarnego do Zyndranowej (do schroniska czynnego lipiec, sierpień, ferie - 15 min), a po dalszych 30 min osiągamy Jałową Kiczerę (578 m), z której w lewo odchodzi czarny szlak do Zyndranowej. Tablica: Zyndranowa 1 h. Szlak dalej idzie granicą, początkowo ostro a potem lekko opadając, prowa leśną alejką. Po 50 min odchodzi od granicy, skręca w lewo z grzbietu (w kierunku wsch.). Przez 5 min idzie leśną ścieżką, dochodzi do rozległej łąki, którą przecina w kierunku wsch. i wchodzi znowu w las biegnąc jarem nie opodal strumienia. Opadając dochodzi do rozległej doliny dawnej wsi Czeremcha.

CZEREMCHA Miejsce po nie istniejącej wsi położonej nieopodal granicy, w dolinie potoku Bełcza. Czeremcha lokowana była na prawie wołoskim w 1527 r. W roku 1769 we wsi założyli warownię konfederaci barscy. W 1914 r. ustępujący Austriacy spalili część wsi. W 1938 roku wieś liczyła 71 gospodarstw. W okresie II wojny światowej w Czeremsze istniała niemiecka strażnica graniczna, obecnie ruiny w górze wsi. Po li PGR w Lipowcu teren Czeremchy opustoszał całkowicie. Ok. 300 m na południe od miejsca gdzie szlak styka się z drogą, w kępie drzew, miejsce po cerkwi gr.-kat. p.w. Orędownictwa Matki Bożej z 1883 r. Obok cmentarz z nagrobkami z końca XIX w, krzyże przydrożne. PKS w Jaśliskach 7 km.

Szlak wiedzie drogą przez łąki, przecina strumień i łączy się z drogą do Ry (23 km). Po prawej stronie widoczna bacówka. Skręcamy w lewo, idziemy bitą drogą, mijamy duży, betonowy krzyż, a po 10 min, skręcamy w drogę dochodzącą z prawej. Tablice: Kamień 1.30 h, Barwinek 3 h, Lipo schronisko 20 min (drogą).

Na skrzyżowaniu panorama od zach. do pn.: Pstrzyńska (624 m), która poprzez płaski grzbiet łączy się z Klepke (666 m), na prawo trzy wzniesienia Średniego Wierchu, za nim grzbiet na pn. z kulminacją Tokarni (691 m). Na wsch. Kamień (857 m) - po lewej Garbki (656 m), a po prawej graniczny wierzchołek 757 m. W kierunku pd. Przełęcz Beskid (581 m), przez którą wiedzie nie użytkowany obecnie trakt do Medzilaborców na Słowacji, na pra Klin (691 m). Drogą w kierunku wsch. szlak biegnie ok. 30 min (po drodze chatka leśniczego) dochodzi do strumyka, aby później ostro wspinać się przez ok. 40 min na grzbiet graniczny. Po osiągnięciu grzbietu skręcamy w lewo (pn.-wsch.). Idziemy polaną a po chwili wchodzimy w las bukowy i mozolnie wspinamy się przez 30 min na grzbiet Kamienia (857 m). Tablica: Jasiel 3 h, Czeremcha 1.30 h.
Dalej droga wiedzie wąskim grzbietem, początkowo stromo w dół, a potem wchodzi pod Jasienik (718 m). Omija go z lewej strony i poprzez liczne polanki podchodzące od słowackiej strony dochodzi do wzniesienia 704 m, gdzie schodzi z grzbietu granicznego. Wcześniej z polanek widoczny na pd. słowacki grzbiet Kamennej (Brusy 683 m). Tuż przed zejściem na polance tablica informacyjna - Statna Prirodna Rezervacia (rezerwat przyrody) Haburske Raselinisko. Skręcamy w lewo na wsch. przechodzimy przez szczyt 704 m mijając zarastającą polanę. Po przejściu przez zagajnik zaczynamy schodzić do doliny Jasiołki i wychodzimy na rozległe łąki nad Jasielem. Przed nami roztacza się panorama: po lewej na pn. Debrz (607 m), po jego prawej wzniesienie 701 m; na wsch. wzniesienia nad doliną Jasiołki (grzbiet biegnący od Debrza do Kanasiówki 823 m), za nim na drugim planie grzbiet Kiczery Długiej. Szlak prowadzi granicą lasu coraz bardziej opadajac ku dolinie, przekracza strumyk i dochodzi do drogi do Jaślisk. Skręca na prawo i po 5 min po lewej stronie cmentarz żołnierzy radzieckich z 1944 r. Idąc dalej mijamy dwie przydrożne kapliczki i dochodzimy do zabudowań starej strażnicy WOP-u - obok spalony szałas (4.30 h od Czeremchy). Jesteśmy na terenie utworzonego w 1994 r. rezerwatu “Źródliska Jasiołki” obejmującego pow. ponad 1500 ha. Na jego terenie znajdują się obszary źródliskowe i górny bieg Jasiołki i Wisłoka.

JASIEL Miejsce po wsi nie opodal źródeł Jasiołki. Jasiel (lub Jasełko) powstał w 1559 r. w dobrach królewskich na prawie wołoskim. Przez wieś biegł boczny trakt, którym nieuczciwi kupcy częstokroć próbowali omiąć komorę celną w Jasliskach. Niejednokrotnie napadali ich mieszcza z Jaślisk i uprowadzali do miasta. Wieś ucierpiała w czasie I wojny światowej. W 1938 r. Jasiel liczył 59 gospodarstw i ok. 370 mieszkańców. W październiku 1945 r. utworzono tu placówkę WOP. Jednakże ze wzglę na rosnące zagrożenie ze strony banderowców postanawiono ją ewakuować w marcu 1946 r. Do Jasiela wysłano w dniu 19 marca 1946 r. grupę operacyjną składającą się z 68 żołnierzy. Grupa ta miała zabezć odwrót placówki. Nazajutrz 20 marca 1946 r. żołnierze grupy operacyjnej i placówki od rana dostali się pod silny ostrzał sotni “Bira , “Hrynia” i “Myrona” posiadających kilkunastokrotną przewagę liczebną. Po 2 godzinach walki i wyczerpaniu się amunicji żołnierze polscy poddali się. Ogółem banderowcy wzięli do niewoli 94 żołnierzy. Zostali oni rozstrzelani nie opodal Wisłoka Górnego. Uratowało się zaledwie 2 ludzi, którym udało się zbiec. Wg niektórych źródeł część jeńców Ukraińcy zwolnili. Zwłoki pomordowanych spoczywają na cmentarzu w Tarnawie koło Zagórza. W Jasielu wystawiono pomnik ku czci pamięci WOP-istów. Drugi pomnik wystawiony przy ruinach strażnicy poświęcony jest kurie beskidzkim z lat 1939-44 i odsłaniał go słynny Jan Łożański. Przez Jasiel biegł szlak przerzutowy z Sanoka na Węgry. Nazwa Żołnierska Polana na zboczu Kanasiówki jest utożsamiana z wydarzeniami lat 1914-15. W dole wsi miejsce po cerkwi zniszczonej w 1946 r. Obok cmentarz parafialny. Najbliższy PKS i sklep - Wola Niżna 10 km.

Posuwając się dalej w górę doliny mijamy najpierw po lewej niewielki obelisk poświęcony kurierom beskidzkim, dalej pomnik żołnierzy WOP-u. Przed nim schron leśny. Na zach. widoczny Groń (704 m) i na prawo od niego wzniesienie 704 m, przez które biegnie szlak niebieski. Naprzeciwko pomni skręcamy z drogi na prawo w ścieżkę (po lewej domek myśliwski) i wchodzimy w las. Szlak podchodzi początkowo łagodnie, a w końcowej fazie dość ostro do grzbietu granicznego i po 45 min osiąga go. Skręca na lewo (pd.-wsch.) idzie wzdłuż granicy aby po kolejnych 30 min dojść do Kanasiów (823 m). Przed dościem do szczytu polany widokowe po stronie słowackiej. Widoczna Revejka (752 m) z Weretyszowem (742 m) - kierunek zach.; w dole wieś Kalinov a na pd.-zach. grzbiet Kamennej (683 m). Tuż przed dojściem do Kanasiówki (823 m), ok. 100 m przed szczytem, widok na pd.-wsch. z lewej wyższa Pasika (848 m) a z prawej Danawa (841 m). Stąd szlak biegnie wspólnie ze szlakiem zielonym aż do rozejścia po 2 h (za Garbem Średnim).

Tablice. Szlak niebieski:
Siwakowska Dolina 4.30 h, Pasika 30 min, Nowy Łupków 6.30 h, Nowy Łupków 7 h, Jasiel 1 h, Barwinek 12 h. Szlak zielony: Moszczaniec 2.30 h, Komańcza 4 h. Reklama - schronisko Lipowiec, czynne cały rok.
Idziemy na wsch. grzbietem granicznym. Po ok. 10 min przy zejściu obelisk z tekstem pisanym, cyrylicą (w tłumaczeniu): „W tym miejscu 20 IX 1944 wkroczyli na ziemię czechosłowacką żołnierze Armii Radzieckiej”. UWAGA! Na obelisku początek szlaku niebieskiego słowackiego schodzące do Kalinova. Nie mylić z naszym. Szczególnie możliwość pomyłki idąc od strony Nowego Łupkowa. Po ok. 20 min osiągamy Pasikę (848 m). Wieża obserwacyjna. Tablice: Danawa 30 min, Kanasiówka 30 min.
Przed Pasiką 50-60 m od słupka granicznego 158 na wsch. możliwość nabra wody ze źródeł Wisłoka. Z Pasiki lekkie zejście a potem dość długie podejście pod Danawę (841 m), którą osiągamy po 30 min. Tablice: Nowy Łupków 5.30 h, Pasika 30 min.
Z Danawy strome zejście, a dalej szlak biegnie wchodząc i schodząc z kolej niewielkich wzniesień pasma granicznego. Mijamy wierzchołek Garbu Średniego (822 m). Przed rozejściem szlaków polana widokowa. Do tego miejsca droga biegnie szeroką aleją przez las bukowy. Na rozejściu tablice. Szlak niebieski: Siwakowska Dolina 3 h, Pasika 1.30 h, Kanasiówka 2 h. Szlak zielony: Komańcza 2 h. Obok słupek graniczny 1/106.
Potem znów stromo w dół i przez następne 30 min przechodzimy przez niewielkie wzniesienia. Po ok. 1 h dochodzimy do szerokiej polany po stro słowackiej. Planowane jest tu otwarcie przejścia granicznego Radoszyce - Palota (sł. graniczny 1/100). W dole widać na pd. wieś Palota i nad nią grzbiet Magury. Droga biegnie lasem mieszanym po prawej stronie widoczny starodrzew bukowo-świerkowy. Szlak trawersuje z prawej strony wzniesienia 738 m i 715 m, mijamy sporo powalonych drzew i po ok. 3 h marszu od roz tablica: Danawa 4 h, Kanasiówka 5 h.
Tu skręcamy w lewo i po dalszych 5 min docieramy do Siwakowskiej Doliny (701 m). Tablica: Nowy Łupków 2 h, Danawa 4 h. UWAGA ! Szlak niebieski skręca w lewo w słabo widoczną ścieżkę. Szlak czerwony słowacki dalej idzie grzbietem granicznym. Po paru minutach szlak biegnie wyraźnie widocznym grzbietem, a po 25 min skręca w lewo i opada w kierunku pd.-wsch. Po dal 10 min dochodzimy do polanki i skręcamy lekko w lewo (bardzo trudno odnaleźć zarośniętą ścieżkę, należy się kierować na pn.-wsch.). W błąd wprowadza oznakowanie na jednym z drzew (zbyt ostry skręt w lewo). Po 5 min przed nami wyraźny grzbiet, który trawersujemy lewą stroną idąc na zachód, aby po chwili wejść na niego i iść w kierunku wschodnim. Przez ok. 25 min szlak biegnie tym grzbietem. Następnie skręcamy w ścieżkę na prawo (brak oznaczenia skrętu). Po 15 min, przed polaną, szlak skręca w lewo (zarośnięte oznaczenie skrętu - niewidoczne). Cały czas podchodzimy aby po 10 min wyjść z lasu na odkryty grzbiet. Przecinamy go (w kier. pn.-wsch.) i docieramy do drogi biegnącej skrajem lasu (na prawo możemy dojść do bazy namiotowej w Łupkowie). Szlak biegnie na lewo i po 35 min dochodzi do drogi asfaltowej, a po dalszych 10 min dociera do stacji PKP Nowy Łupków. Tablice: Kanasiówka 7.30 h, Siwakowska Dolina 2.30 h. Tu kończy wędrówkę na terenie Beskidu Niskiego. Dalsza część szlaku niebieskiego biegnie w kierunku Bieszczadów.

NOWY ŁUPKÓW  Nowy Łupków nie może poszczycić się zbyt długą historią, gdyż założony został dopiero w 1872 r. jako osada kolejarska przy nowo wybudowanej linii Lwów - Budapeszt. W 1890 r. dociągnięto tu linię kolejki wąskotorowe] z Cisnej i stacja stała się ważnym punktem przeładunkowym bieszczadzkiego drewna. Mieścił się tu również zarząd kolejki leśnej. We wsi nowy kościół katolicki, osiedle robotników leśnych. W latach 70. istniał tu krótko zakład karny.
Pole namiotowe - przy kolejce..Bar “Pod sosną", poczta, stacja PKP, przystanek PKS, sklep, schronisko studenckie w Łupkowie (drogą polną w kie południowym ok. 30 min).

ŁUPKÓW  Wieś, po której został tylko budynek stacji kolejowej. Założona w 1526 r. na prawie wołoskim przez braci Olechnę i lwaśkę ze Szczawnego. Tereny te były prawdopodobnie wcześniej zasiedlone, gdyż w dokumencie lokacyjnym jest mowa o istniejącym Horodku (gro położonym na pograniczu z sąsiednią wioską - Smolnik. Ok. 1770 r. stacjonowały tu oddziały konfederatów barskich. Jeszcze w XIX w. czytelne były ślady fortyfikacji przez nich wzniesionych. W 1872 r. wybudowano w Łupkowie stację kolei Lwów - Budapeszt oraz przebito 700-metrowy tunel pod Przeł. Łupkowską (640 m). W okresie I wojny światowej spełniał bardzo ważną rolę strategiczną i toczyły się o niego ciężkie walki, o czym wspomina m.in. Jaroslav Hasek w „Przygo dobrego wojaka Szwejka”. Tunel był dwukrotnie niszczony w czasie II wojny światowej: w 1939 r. przez saperów polskich oraz w 1944 r. przez Niemców. Wkraczające wojska sowieckie ułożyły tory wprost na szczyt przełęczy, ale po tragicznym wykolejeniu się pociągu z amunicją i pali zaniechano tej drogi. Tunel został odbudowany w 1946 r. Warto wspomnieć, że w 1921 r. wieś liczyła ok. 670 mieszkańców. W budynku postacyjnym mieściło się do 1939 r. schronisko turystyczne, wykorzystywane zwłaszcza przez narciarzy. Po wojnie mieszkańców wysiedlono a domy i cerkiew z 1820 r. popadły w ruinę. Pozostał jedynie budynek stacji i cmentarz. W latach 70. zatrudniani tu byli przy wypasie owiec więźniowie z zakładu karnego w Nowym Łupkowie. Jeden z baów pozostałych po wypasie wykorzystywany jest obecnie przez schronisko studenckie.


Źródło: Tomasz Darmochwał "Beskid Niski Polski i Słowacki" Przewodnik
Opracowanie: Wojciech Gaszka

 
 
 
 
 
 
 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego